piątek, 17 luty 2017

Interpelacja nr 9252 i odpowiedź w sprawie zaprzestania likwidacji stacjonarnych punktów krwiodawstwa

Do ministra zdrowia.

Oddawanie krwi ratuje życie bliźniego, a oprócz tego daje satysfakcję i poczucie bezpieczeństwa. Choć nauka medycyny wydaje się być dalece zaawansowana, to krew nadal pozostaje niezastępowalną płynną tkanką człowieka. Dlatego idea krwiodawstwa powinna być pielęgnowana i cieszyć się należytym wsparciem instytucji państwowych. Niestety, w ostatnich latach, nader często likwidowane są stacjonarne punkty poboru krwi. Próba zastąpienia ich mobilnymi krwiobusami nie przynosi oczekiwanych rezultatów, a uzyskiwane z tego tytułu oszczędności są jedynie pozorne.

Stacjonarne punkty poboru krwi funkcjonują w Polsce od kilkudziesięciu lat. Sposób ich rozlokowania był przeważnie odzwierciedleniem potrzeb miejscowych szpitali, a także wynikał z gęstości zaludnienia na określonym terytorium. Punkty poboru krwi, funkcjonujące obecnie pod szyldem oddziałów terenowych Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, gromadzą pod swoim dachem osoby regularnie oddające krew. Otwarte są zwykle na pełny etat, tj. przez 8 godzin w każdy dzień roboczy. Zdarza się, że zlokalizowane są w niewielkich, od dawna nieremontowanych pomieszczeniach lub budynkach, w których awarie kanalizacyjne i prądowe nie należą do rzadkości.

W ostatniej dekadzie, każdego roku z mapy Polski znika jakiś punkt krwiodawstwa. Powodami tego są zbyt duże koszty jego utrzymania lub brak osób chętnych do pracy i posiadających odpowiednie kwalifikacje. Dla przykładu, w województwie małopolskim w 2011 roku z przyczyn finansowych zlikwidowano stacjonarny punkt poboru krwi w Brzesku, a od połowy grudnia 2016 roku, z powodu braku personelu zamknięta pozostaje stacja krwiodawstwa w Olkuszu. Gdyby Minister Zdrowia przychylił się do wniosku Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie o dokonanie definitywnej likwidacji olkuskiej placówki, w Małopolsce ostałoby się jedynie 15 oddziałów terenowych.

Alternatywą dla stacjonarnych punktów poboru krwi są mobilne krwiobusy. Te miały być wykorzystywane głównie na cele cyklicznie lub spontanicznie organizowanych zbiórek krwi. Niestety, wbrew pierwotnemu zamysłowi krwiobusy zaczynają wypierać „etatowo” działające punkty. Autokar wraz załogą, punktualnie lub z opóźnieniem, maksymalnie dwa razy w miesiącu, na trzy albo cztery godziny, pojawia się przed zlikwidowanym punktem w celu pobrania krwi od oczekujących, nierzadko na deszczu lub na mrozie, osób. Kalendarz przyjazdu krwiobusa jest określony z wyprzedzeniem, aczkolwiek jakiekolwiek zmiany daty jego przyjazdu, bywają źródłem komunikacyjnych nieporozumień.

Zastępowanie stacjonarnego punktu pobrań krwi mobilnym krwiobusem powoduje zmniejszenie się liczby pobranych jednostek krwi od osób mieszkających na tym samym terytorium. Dawcy, którzy nie są w stanie z przyczyn od nich niezależnych, oddać krwi w dniu i o godzinie przyjazdu krwiobusa, podejmują wysiłek podróży do najbliższych stacjonarnych punktów krwiodawstwa w dogodnym dla nich terminie lub po prostu rezygnują z dzielenia się drogocennym płynem.

Prognozuje się ponadto, że konsekwencje zmniejszenia liczby rezydentur przez aktualnego Ministra Zdrowia oraz zaprzestanie kontynuacji wzrostu uposażenia pielęgniarek, negatywnie odbiją się na funkcjonowaniu punktów krwiodawstwa już w nieodległej przyszłości. Osobom regularnie oddającym krew, w tym honorowym dawcom krwi, należy się nie tylko posiłek regeneracyjny, ale również szacunek względem ich ofiarności, wyrażający się w tworzeniu przystępnych warunków do oddawania krwi. Śmiem twierdzić, że instytucje publiczne podejmują zbyt skromne działania celem rozwoju idei krwiodawstwa w Polsce.

Panie Ministrze! Bardzo proszę o ustosunkowanie się do treści powyższej interpelacji oraz odpowiedź na następujące pytania:

1) W jaki sposób obecny Minister Zdrowia przyczynia się do rozwoju idei krwiodawstwa w Polsce?

2) Ile stacjonarnych punktów krwiodawstwa zostało zlikwidowanych w Polsce w ostatnim dziesięcioleciu? Proszę o podanie ich lokalizacji oraz powodów, dla których zostały zamknięte.

3) Czy Minister Zdrowia podjął lub zamierza podjąć działania w zakresie wsparcia finansowego Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa?

4) Czy Minister Zdrowia przeciwdziała występowaniu deficytu personelu medycznego wykwalifikowanego do pobierania krwi? W jaki sposób?

5) Czy Minister Zdrowia przychyli się do wniosku Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie o dokonanie likwidacji funkcjonującego nieprzerwanie od 40 lat Oddziału Terenowego w Olkuszu? Wnoszę do Pana Ministra o podjęcie wszelkich możliwych działań celem uratowania placówki przed likwidacją.

6) Bardzo proszę o informacje na temat zapasów gromadzonej krwi oraz ewentualnych jej niedoborach i przyczynach tychże niedoborów.

Zgłaszający: Lidia Gądek

 

Odpowiedź na interpelację nr 9252 w sprawie zaprzestania likwidacji stacjonarnych punktów krwiodawstwa

Na wstępie pragnę zaznaczyć, iż Minister Zdrowia również podziela pogląd o niezwykle istotnym charakterze krwiodawstwa dla całego systemu ochrony zdrowia w Polsce, który to pogląd wypływa z treści całej Interpelacji Pani Poseł. Zaznaczam przy tym, iż nie ze wszystkimi poglądami i tezami, wyrażonymi w przedmiotowej interpelacji, mogę się zgodzić.

Przede wszystkim należy mieć świadomość, iż krwiodawstwo i krwiolecznictwo, w celu utrzymania należytej jakości i sprostania wysokim normom jakościowym, dąży do centralizacji wszystkich działań. Nie jest tak, jak wywnioskować można z interpelacji Pani Poseł, iż krew oddana np. w siedzibie szpitala, w którego pomieszczeniach znajduje się oddział terenowy, będzie wykorzystana bezpośrednio w tym szpitalu. Krew taka, w celu wykonania badań, a przede wszystkim wykonania preparatyki polegającej na oddzieleniu poszczególnych jej składników, przewożona jest w zdecydowanej większości przypadków do głównych siedzib centrów krwiodawstwa i krwiolecznictwa, gdzie ten proces może odbywać się z zachowaniem najwyższej jakości. Zaznaczam przy tym, iż obecnie w ramach krwiolecznictwa, przetaczany pacjentom jest głównie poszczególny składnik krwi (np. w postaci koncentratu krwinek czerwonych, osocza, koncentratu krwinek płytkowych) otrzymywany właśnie w drodze preparatyki krwi pełnej.

Zwracam także uwagę na niekiedy mylne traktowanie poboru krwi w oparciu o stałe punkty poboru krwi z pobieraniem krwi w oddziałach terenowych, które stanowią część danego centrum krwiodawstwa i krwiolecznictwa, wprost wskazanymi w statucie tego podmiotu. Jednocześnie nadmieniam, iż to kierownicy tych podmiotów decydują o sposobie prowadzenia poboru krwi na podległym im terenie, mając na uwadze poza aspektem finansowym i ekonomicznym, również potrzebę odpowiedniego zaopatrywania podmiotów leczniczych w krew i jej składniki.

Nie mogę również zgodzić się z tezą dotyczącą mobilnych punków poboru krwi (tzw. „krwiobusów”), co do zastosowania których wskazano jedynie same negatywne argumenty. Nadmieniam przy tym, iż wykorzystanie mobilnych punków poboru krwi pozwala m.in. na organizowanie akcji poboru krwi w miejscach, do których pobór krwi organizowany w „tradycyjny” sposób byłby niemożliwy bądź znacząco utrudniony, np. teren zakładów pracy, uczelni, szkół średnich czy wydarzenia o charakterze masowym (związanym z udziałem wielu ludzi). Dodatkowo, zastosowanie takiego mobilnego punktu poboru krwi stanowi doskonałą promocję krwiodawstwa. Mobilny punkt poboru krwi spełnia ponadto wszystkie określone wymagania i warunki, zawarte zarówno w ustawie z dnia 22 sierpnia 1997 r. o publicznej służbie krwi (Dz. U. z 2014 r. poz. 332, z późn. zm.) oraz aktach wykonawczych do niej, jak też w Medycznych zasadach pobierania krwi, oddzielania jej składników i wydawania, obowiązujących w jednostkach organizacyjnych publicznej służby krwi i innych normach, w tym sanitarnych. Dodatkowo, w latach 2009-2014 przez Ministra Zdrowia realizowany był program zdrowotny pn. „Zapewnienie samowystarczalności Rzeczpospolitej Polski w zakresie krwi, jej składników i produktów krwiopochodnych na lata 2009-2014”, dzięki któremu doposażono regionalne centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa w mobilne punkty poboru krwi (wspomniane wcześniej tzw. „krwiobusy”). Łącznie, w ciągu całej edycji tego programu dokonano zakupu 23 specjalnie dostosowanych autobusów.

Jednocześnie pozwolę sobie wskazać, iż propagowanie i wspieranie krwiodawstwa i publicznej służby krwi, należy nie tylko do Ministra Zdrowia. Zgodnie z art. 3 ust. 2 ww. ustawy, organy państwowe i samorządowe, Polski Czerwony Krzyż, organizacje honorowych dawców krwi, podmioty lecznicze w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej, osoby wykonujące zawody medyczne oraz środki masowego przekazu powinny popierać działania publicznej służby krwi w zakresie propagowania i rozwijania dobrowolnego i bezpłatnego oddawania krwi i jej składników oraz stwarzania sprzyjających temu warunków. Nie przeczy to oczywiście temu, iż system krwiodawstwa i krwiolecznictwa leży we właściwości merytorycznej Ministra Zdrowia. Ważną funkcję w propagowaniu i wspieraniu krwiodawstwa pełnią jednostki samorządu terytorialnego, które przykładowo udostępniają bezpłatnie pomieszczenia na akcje poboru krwi.

Z kolei odnosząc się do poszczególnych pytań proszę o przyjęcie poniższego:

  1. Minister Zdrowia dostrzegając złożoność całego krwiodawstwa i krwiodawstwa, a także mając na uwadze jego tło społeczne, a szczególnie konieczność ustawicznej edukacji w zakresie potrzeby oddawania krwi, podejmuje oraz inicjuje szereg działań mających na celu rozszerzenie liczby Dawców krwi i jej składników. Efektem licznych konsultacji eksperckich w zakresie krwiodawstwa, jest opracowanie programu polityki zdrowotnej pn. „Zapewnienie samowystarczalności Rzeczypospolitej Polskiej w krew i jej składniki na lata 2015-2020”, który został pozytywnie zaopiniowany przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Jednym z zadań ww. programu jest „Promocja i edukacja w zakresie honorowego krwiodawstwa”, w ramach której zaplanowano przygotowanie i przeprowadzenie ogólnopolskiej akcji oraz zsynchronizowanych z nią regionalnych akcji propagujących honorowe krwiodawstwo. Celem kampanii społecznej jest przede wszystkim dotarcie do jak najszerszej grupy Honorowych Dawców Krwi oraz uświadomienie społeczeństwu potrzeb systemu lecznictwa w zakresie krwi, jak i znaczenia systematycznego oddawania krwi przez Honorowych Dawców Krwi. Planowane jest dostosowywanie działań promocyjno-edukacyjnych prowadzonych w kolejnych latach, do szczegółowo dobranych grup odbiorców. Przyjęte założenie ma na celu zwiększenie zainteresowania honorowym krwiodawstwem nie tylko obecnych Dawców oraz wyedukowanie potencjalnych przyszłych Dawców (poprzez promowanie i wdrażanie programów edukacyjnych w szkołach i na uczelniach), ale także wzmocnienie i ugruntowanie wiedzy w tzw. otoczeniu Dawców, które ma istotny wpływ na podejmowane decyzje. Planowana jest edukacja i zachęcanie poszczególnych grup społecznych, działających w otoczeniu krwiodawców, do ich czynnego uczestnictwa w prowadzonych kampaniach. Coraz częściej od postawy pracodawców, przedstawicieli mediów, samorządów, polityków, pracowników przychodni lekarskich zależy skuteczność i efektywność działań podejmowanych w zakresie krwiodawstwa, a w konsekwencji w kształtowaniu decyzji Dawców.
  2. W latach 2006-2016 zlikwidowano 51 stacjonarnych punktów krwiodawstwa.
  3. W ustawie budżetowej w ramach dotacji celowej z budżetu państwa na sfinansowanie lub dofinansowanie ustawowo określonych zadań bieżących realizowanych przez pozostałe jednostki sektora finansów publicznych, na realizację zadań 21 regionalnych centrów krwiodawstwa i krwiolecznictwa określonych w art. 27 ust. 1 pkt 1, 3-5, 7, 8 i 11-13 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o publicznej służbie krwi, rokrocznie zagwarantowane są środki w wysokości ok. 80.000.000 zł. Ponadto pod koniec każdego roku, ww. dotacja jest zwiększana. W 2016 r. były to zwiększenie środków finansowych w wysokości około 3.430.000 zł.
  4. Decyzjami Ministra Zdrowia z dnia 9 września 2015 r. i 4 listopada 2015 r., przyznane zostały dodatkowe środki finansowe z przeznaczeniem na sfinansowanie podwyżek od dnia 1 września 2015 r. dla zatrudnionych w regionalnych centrach krwiodawstwa i krwiolecznictwa pielęgniarek w celu zapewnienia wzrostu wynagrodzenia wraz z innymi składnikami i pochodnymi o średnio 400 zł miesięcznie w przeliczeniu na etat. Ponadto, Minister Zdrowia zagwarantował kolejne transze podwyżek od dnia 1 stycznia 2017 r. (skutki podwyżki z 2015 r. wraz z dodatkową podwyżką od 1 stycznia – łącznie średnio 800 zł na etat miesięcznie).
  5. Zgodnie z wyjaśnieniami uzyskanymi z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie, Oddział Terenowy w Olkuszu jest zamknięty od 12 grudnia 2016 r. z powodu przedłużającej się choroby personelu i braku możliwości oddelegowania na stałe innego personelu Centrum do Olkusza. W związku z tym, Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie prowadzi działania zmierzające do wypracowania rozwiązania powyższej sytuacji, a także analizowana jest ewentualna zmiana organizacji pobierania krwi w tym rejonie.
    W chwili obecnej Dawcy mogą oddawać krew na terenie Nowego Szpitala w Olkuszu z wykorzystaniem mobilnego punktu pobierania krwi. Jednocześnie prowadzone są rozmowy z przedstawicielami Krwiodawców powiatu olkuskiego (Zarząd Rejonowy PCK w Olkuszu, Klub HDK w Wolbromiu) w sprawie uzyskania pomieszczeń w tej lokalizacji w celu uruchomienia dwa razy w tygodniu (poniedziałek i piątek) akcji pobierania krwi prowadzonej przez personel Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie.
  6. Pragnę podkreślić, iż ze względu na specyfikę krwi i jej składników nie ma możliwości tworzenia długookresowych zapasów krwi (koncentrat krwinek czerwonych może być przechowywany maksymalnie 42 dni, a koncentrat krwinek płytkowych - 5 dni). Jednocześnie Narodowe Centrum Krwi, jako jednostka podległa Ministrowi Zdrowia, prowadzi stały monitoring stanów magazynowych koncentratu krwinek czerwonych, tj. składnika krwi najczęściej wydawanego na potrzeby lecznictwa. Mając na uwadze specyfikę systemu krwiodawstwa niedobory krwi i jej składników mogą wystąpić okresowo w ciągu całego roku, ale najdłużej utrzymują się w okresie wakacyjnym i dotyczą całego kraju. Ze względu na rozkład procentowy w populacji polskiej poszczególnych grup krwi, zdarzają się okresowe niedobory określonej grupy krwi. Oznacza to, iż pojawiające się niedobory mają zazwyczaj charakter jakościowy, a nie ilościowy. Pragnę podkreślić stanowczo, iż centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa zawsze zabezpieczają składniki krwi na tzw. „ratunek życia” oraz dla dzieci, jednakże czasami dochodzi do sytuacji zwiększonego zapotrzebowania na konkretną grupę krwi, co może skutkować przejściowym ograniczaniem wydawania krwi danej grupy do planowanych zabiegów operacyjnych, a także w niektórych przypadkach nie wymagających natychmiastowego przetoczenia. Warto podkreślić, że krew grupy O RhD-, w nagłych przypadkach lub przy braku krwi właściwej grupy, może być przetoczona każdemu biorcy, jako tzw. „krew uniwersalna”. Problem polega jednak na tym, że jest to jedna z rzadziej występujących grup krwi. Posiada ją zaledwie ok. 6% Polaków. Należy mieć przy tym na uwadze, że centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa ściśle współpracują ze sobą i w przypadku braku krwi w jednym z centrów jest ona natychmiast sprowadzana z innych centrów.

Odpowiadający: podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Katarzyna Głowala