piątek, 22 lipiec 2016

Interpelacja nr 4139 i odpowiedź w sprawie napiętej sytuacji w KWK "Makoszowy"

Do ministra energii.

Mimo usilnych próśb załogi KWK „Makoszowy”, kierowanych do Pani Premier i Ministra Energii z prośbą o wskazanie inwestora dla kopalni, wciąż brak jakichkolwiek decyzji. Sytuacja wśród załogi robi się coraz bardziej napięta. Pracownicy włożyli wiele trudu i ciężkiej pracy w wyprowadzenie swojego zakładu pracy na prostą. Czują się jednak oszukani i pozostawieni na pastwę losu. Mimo, że w miesiącu kwietniu kopalnia wydobyła tyle węgla, że zbilansowała się na plus, to wstrzymano jego sprzedaż. Na zwale jest już go ok 140 tys. ton węgla. Ten fakt pogarsza tylko sytuację zakładu. Zdaniem fachowców, gdyby kopalnia miała możliwość sprzedaży całego węgla, który może wydobyć, to jest w stanie samodzielnie pokryć wszystkie koszty swojego funkcjonowania. Pracownicy są bardzo zdeterminowani i domagają się szybkich działań. Obecna sytuacja budzi ich coraz większy niepokój, wspomina się o protestach.

Swego czasu w Kompanii Węglowej podjęto decyzję o połączeniu kopani „Makoszowy” i „Sośnica” tworząc KWK „Sośnica-Makoszowy”. Jednakże tuż przed powstaniem PGG Sp. z o.o. kopalnie ponownie podzielono na dwie części, przekazując Makoszowy do SRK S.A., a Sośnice do PGG Sp. z o.o. Z całą pewnością KWK „Makoszowy” to kopalnia , która może i powinna dalej wydobywać węgiel.

Przedstawiciele związków apelowali zarówno do Pana Ministra jak i Premier Beaty Szydło o rozmowę i wypracowanie szybkiego planu działania. Sprawa ta ciągnie się już kilka miesięcy. Pierwsze pismo Związki Zawodowe wysłały do Pani Premier 28.12 2015r., kolejne 07.03.2016 r., jednak wszystkie pozostały bez odpowiedzi. Czy tak ma wyglądać dialog Rządu ze strona społeczną?

W związku z powyższym pytam Pana Ministra:

Jakie działania podjęło Ministerstwo Energii, aby kopalnia mogła normalnie funkcjonować?
Dlaczego zablokowano sprzedaż węgla w KWK Makoszowy?
Dlaczego przekazano KWK Makoszowy do SRK S.A., chociaż jako jedyna ciągle wydobywa węgiel? Co stało na przeszkodzie, by została przekazana do PGG Sp. z o.o.?

Zgłaszający: Krzysztof Gadowski

 

Odpowiedź na interpelację nr 4139 w sprawie napiętej sytuacji w KWK "Makoszowy"

Na wstępie pragnę zwrócić uwagę, że przekazanie KWK „Makoszowy” (po jej wydzieleniu z KWK „Sośnica – Makoszowy”) przez Kompanię Węglową S.A. (KW S.A.) na rzecz Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. (SRK SA) było decyzją i wynikiem działań poprzedniego Rządu PO-PSL, gdzie podstawą takiej decyzji była strata ponoszona przez lata przez obie kopalnie, a nie operatywne zasoby węgla. Jasno należy powiedzieć, że podjęta decyzja miała na celu likwidację kopalni, a nie jej naprawę i zbycie na rzecz strategicznego inwestora, jak to zostało ustalone ze stroną społeczną.

Świadczy o tym obowiązująca Decyzja Rady z dnia 10 grudnia 2010 r. w sprawie pomocy państwa ułatwiającej zamykanie niekonkurencyjnych kopalń węgla (2010/787/UE), odmiennie od poprzedniego rozporządzenia Rady (WE) nr 1407/2002 z dnia 23 lipca 2002 r. w sprawie pomocy państwa dla przemysłu węglowego, nie przewiduje udzielania pomocy na inwestycje początkowe, a jedynie umożliwienie likwidacji nieefektywnych ekonomicznie kopalń węgla kamiennego funkcjonujących w Unii Europejskiej.

Rząd Polski w 2010 roku, pomimo wielu apeli parlamentarzystów PiS, popierając projekt Decyzji Rady nr 787 zgodził się na to aby, wszelka pomoc operacyjna dla tego sektora uzależniona była jedynie od przedstawienia planów zamknięcia kopalń, nie przewidując wsparcia finansowego przez państwo inwestycji w sektorze górniczym.

Wówczas PiS stało na stanowisku, że należy dołożyć wszelkich starań, aby termin obowiązywania rozporządzenia Rady (WE) 1407/2002 z 23 lipca 2002 r. uległ przedłużeniu co najmniej do 2015 r. Wielokrotnie argumentowano, że chodzi nie tylko o zabezpieczenie dostępu do surowca w celu utrzymania bezpieczeństwa energetycznego kraju, ale także o sprawy społeczne oraz te związane z funkcjonowaniem górnictwa i wsparciem procesów restrukturyzacji branży węglowej.

Z przykrością musze stwierdzić, że sytuacja sektora górnictwa węgla kamiennego, jaką zastał Rząd PiS pod koniec 2015 r., w tym również przekazanie KWK „Makoszowy” do SRK SA w celu likwidacji, jest pochodną powyższych decyzji.

Pomimo niesprzyjających czynników zewnętrznych i nieodwracalnych decyzji poprzedniego rządu, Ministerstwo Energii dokłada wszelkich starań, aby zapewnić kontynuację wydobycia węgla przez tą kopalnię. Świadczy o tym pomoc publiczna, którą otrzymuje kopalnia z budżetu państwa. Tylko w 2015 roku, na podstawie odrębnych umów pomiędzy SRK SA a Ministerstwem Gospodarki, dla KWK „Makoszowy” udzielono dotacji w wysokości 78,4 mln zł. Natomiast na 2016 rok w budżecie Ministerstwa Energii dla tej kopalni zaplanowano środki w wysokości 189,22 mln zł.

Zgodnie ze styczniową aktualizacją wniosku notyfikacyjnego programu pomocowego dla sektora górnictwa węgla kamiennego, okres udzielania dotacji na pokrycie bieżących strat w KWK „Makoszowy” został wydłużony do końca września 2018 r. W opinii Ministerstwa Energii tego rodzaju działanie pozwoli na wydłużenie czasu potrzebnego do podjęcia decyzji w sprawie inwestora dla kopalni. Natomiast finansowanie z budżetu państwa kosztów produkcji, nie pokrytych przychodami ze sprzedaży węgla, zapewni kontynuację wydobycia surowca przez tę kopalnię.

W kwestii zaprzestania sprzedaży węgla z KWK „Makoszowy” informuję, że SRK SA nie zaprzestała sprzedaży węgla. W chwili obecnej nie rozważa się ani zaprzestania wydobycia węgla przez KWK „Makoszowy”, ani likwidacji kopalni. Jednocześnie wyjaśniam, że faktyczne wykonanie sprzedaży, które jest niższe od przyjętego w Planie, wynika z warunków rynkowych i nie jest działaniem zamierzonym. Spółka kierując się zasadami uczciwej konkurencji nie ustaje w rozmowach z potencjalnymi kontrahentami w sprawie nabycia węgla z KWK „Makoszowy”. Jednocześnie Zarząd Spółki ma pełne wsparcie Ministerstwa Energii w prowadzonych działaniach związanych z poszukiwaniem inwestora strategicznego chętnego nabyć zakład górniczy „Makoszowy”, który będzie w stanie zapewnić kontynuację wydobycia węgla z istniejących złóż oraz utrzymać istniejące miejsca pracy.

Mając na uwadze powyższe pragnę zapewnić, że Ministerstwo Energii będzie robić wszystko, aby podejmowane decyzje były korzystne dla branży, tak by polskie górnictwo mogło nie tylko trwać, ale się rozwijać, stanowiąc filar krajowej gospodarki surowcowej. W dzisiejszych realiach własne zasoby surowców energetycznych, a dla Polski jest to węgiel kamienny i brunatny, są szalenie potrzebne dla rozwoju krajowej gospodarki i utrzymania poziomu bezpieczeństwa energetycznego, które powinny mieć swoją perspektywę.

Odpowiadający: minister energii Krzysztof Tchórzewski