środa, 15 luty 2017

Interpelacja nr 9169 i odpowiedź w sprawie likwidacji miejsc pracy i zatrudnienia pracowników likwidowanej kopalni KWK "Makoszowy"

Do ministra energii.

KWK „Makoszowy” była ostatnią funkcjonująca kopalnią w Zabrzu oraz jednym z większych pracodawców w zabrzańskim regionie. Oficjalnie kopalnia wydobywała węgiel do 30 grudnia 2016 r. W skutek decyzji Ministra Energii i Skarbu Państwa o likwidacji kopalni miejsca pracy tracą również pracownicy zatrudnieni w branży okołogórniczej (na jedno miejsce pracy w górnictwie przypada 5 - 6 miejsc pracy w branży okołogórniczej). Stan zatrudnienia w kopalni na dzień likwidacji wynosił około 1,3 tys. osób. Jak łatwo więc obliczyć to kolejne kilka tysięcy likwidowanych miejsc pracy.

W świetle powyższego proszę o informację:

  1. Jakie są dalsze losy załogi KWK „Makoszowy”?
  2. Jaką ofertę przygotował rząd dla pracowników branży okołogórniczej?
  3. Ile miejsc pracy zostało trwale zlikwidowane w Zabrzu oraz okolicznych gminach w wyniku likwidacji kopalni „Makoszowy”?

Zgłaszający: Krzysztof Gadowski

 

Odpowiedź na interpelację nr 9169 w sprawie likwidacji miejsc pracy i zatrudnienia pracowników likwidowanej kopalni KWK "Makoszowy"

We wniosku notyfikacyjnym dotyczącym programu pomocowego dla sektora górnictwa węgla kamiennego, zostało uwzględnione, że KWK „Makoszowy” może wydobywać węgiel do 30 września 2018 r.

Natomiast w decyzji Komisji Europejskiej z dnia 18 listopada 2016 r. ostatecznie potwierdzono, że kopalnia ta zakończy wydobycie do końca 2016 r. KWK „Makoszowy” została przekazana do SRK S.A. w 2015 r. w wyniku nietrafnych decyzji Rządu PO-PSL, dlatego też stała się przedmiotem analiz, a finalnie decyzji Komisji Europejskiej z dnia 18 listopada 2016 r. Treść decyzji komisji w zakresie KWK „Makoszowy” należy zawdzięczać niektórym przedstawicielom strony społecznej, którzy wykazując się swoją nadgorliwością, starali się przekonywać niektóre instytucje UE, bez konsultacji ze stroną rządową, o rentowności i potencjale, jaki posiada ta kopalnia. Należy pamiętać, że każdy proces notyfikacji jest czasochłonny i wymaga przedłożenia wielu szczegółowych informacji. Cała koncepcja i dialog z Komisją prowadzony w ostatnim roku został zaburzony przez ingerencję osób trzecich. Można przypuszczać, że gdyby nie lobbing strony społecznej w instytucjach UE, decyzja w zakresie KWK „Makoszowy” wyglądałaby tak jak to zostało zaproponowane w pierwotnej wersji wniosku notyfikacyjnego.

Wszyscy pracownicy kopalni KWK „Makoszowy” otrzymali gwarancję zatrudnienia. Obecnie trwa proces alokacji pracowników. W KWK „Knurów-Szczygłowice” zatrudnienie znajdzie ok. 630 pracowników KWK „Makoszowy”, w tym ok. 500 pracowników fizycznych zatrudnionych pod ziemią (górników, elektryków, ślusarzy), ok. 70 pracowników etatowych zatrudnionych pod ziemią (osoby dozoru ruchu różnych specjalności) oraz ok. 60 pracowników fizycznych zatrudnionych w zakładzie przeróbki mechanicznej węgla. W KWK „Knurów-Szczygłowice” wg stanu na dzień 1 lutego 2017 r. pracę podjęło
567 pracowników KWK „Makoszowy” (496 pracowników fizycznych, 71 osób dozoru ruchu).

Również Polska Grupa Górnicza Sp. z o. o. kontynuuje proces przyjmowania pracowników KWK „Makoszowy”. Do tej pory kopalnie PGG zatrudniły w sumie 297 pracowników KWK „Makoszowy”.

Odnosząc się do kwestii branży okołogórniczej, należy zauważyć, że obecnie producenci maszyn górniczych prowadzą ekspansję na światowe rynki, co sprzyja dywersyfikacji grupy odbiorców. Pomimo zmniejszenia zamówień na maszyny i urządzenia górnicze z polskich kopalń, rodzime spółki startują do przetargów międzynarodowych, tym samym pozyskując nowe rynki zbytu. Pragnę podkreślić, że program rozwoju polskiego przemysłu maszyn górniczych został ujęty w Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

W województwie śląskim notuje się jeden z najniższych w kraju poziomów bezrobocia. Jak już wspomniałem, żaden z górników zatrudnionych dotychczas w KWK „Makoszowy” nie straci pracy w górnictwie. Ponadto, tereny pogórnicze ze względu na fakt, iż są odpowiednio uzbrojone, znajdują się blisko sieci dróg i torów kolejowych, a także obszarów zurbanizowanych, stanowią atrakcyjne miejsce do lokowania inwestycji.

Odpowiadający: Krzysztof Tchórzewski - minister energii