czwartek, 31 sierpień 2017

Posiedzenie Gabinetu Cieni

  • Gabinet Cieni przedyskutował i jednoznacznie krytycznie ocenił propozycję przywrócenia krótszego wieku emerytalnego (tzw. prezydencki projekt ustawy). Ustawa ma wejść w życie 1 X 2017 ri wprowadzić ponownie przejście na emeryturę dla kobiet w wieku 60 latdla mężczyzn w wieku 65 lat. Ustawa przewiduje likwidację emerytury częściowej. 
    Wejście w życie ustawy spowoduje, że średnia wysokość emerytury dla kobiet spadnie z 1800 zł do 1723 zł już w przyszłym roku. Koszty dla finansów publicznych będą dramatyczne: w 2019 r. do 90 miliardów wzrośnie dopłata budżetowa do FUS. 
    Do 500 tys. osób może odejść z rynku pracy w perspektywie 2020 r. Spadek zatrudnienia oznaczać będzie zmniejszone wpływy podatkowe. Wprowadzenie odmiennego wieku emerytalnego jest sprzeczne z unijnymi przepisami na temat równości płci na rynku pracy. 
    Gabinet Cieni PO zobowiązał się do przedstawienia w najbliższym czasie własnych propozycji, które łagodziłyby negatywne skutki obniżenia wieku emerytalnego, w tym zwłaszcza propozycje narzędzi, które zachęcą osoby, które obejmuje nowy wiek emerytalny, do pozostania na rynku pracy. 
  • Gabinet Cieni przedyskutował projekt rządowy dot. ewidencji ludnościPropozycja PiS zakłada utrzymanie obowiązku meldunkowego – jest to zasadnicza zmiana w stosunku do propozycji PO. W ocenie członków Gabinetu Cieni, projekt PiS przywraca zwyczaje z czasów PRL. 
  • Gabinet Cieni zajął się też ustawą o Podstawowej Opiece Zdrowotnej, przewidującej przekazanie kolejnych funduszy do POZ. POZ otrzyma „budżet powierzony” i opłatę zadaniową oraz dodatek motywacyjny. Są to nieprecyzyjne rozwiązania, które, kosztem szpitali, działają na korzyść lekarzy rodzinnych. Zdaniem Gabinetu Cieni, te rozwiązania, zanim zostaną wprowadzone w skali całego kraju, powinny zostać przetestowane w ramach pilotażu. 
  • Gabinet Cieni zapoznał się z sytuacją dotyczącą pracowników delegowanychEuroposłowie PO walczą przeciwko zmianom forsowanym przez Francję, ale nie otrzymują oni wsparcia od polskiego rządu, który co gorsza nie robi nic, żeby zmiany powstrzymać na forum Rady Unii Europejskiej. 
    Rząd PO w latach 2009 – 2014, dzięki aktywności w Radzie oraz dobrym relacjom bilateralnym, zatrzymał wcześniejszą próbę wprowadzenia zmian niekorzystnych dla polskich firm (i polskiej gospodarki). Dziś, porównywalnej działalności rządu PiS na forum europejskim nie widać. 
    Propozycje forsowane głównie przez rząd Francji są jeszcze gorsze niż te z lat 2009 – 2014. Nie dość, że wprowadzony miałby zostać obowiązek wypłaty pracownikom delegowanym płacy minimalnej na poziomie państwa goszczącego, to jeszcze dodano by obowiązek przestrzegania układów zbiorowych oraz obowiązek opłaty składek emerytalnych do systemów emerytalnych państw przyjmujących itp. (co doprowadzi do ogromnego odpływu wpłat z ZUS). Nową dyrektywą ma być objęty sektor transportu. Zdaniem Gabinetu Cieni, nadchodząca spektakularna porażka PiS w sprawie pracowników delegowanych to pierwszy dowód na to, że anty-europejska polityka PiS odbija się na zwykłych ludziach (szczegóły na filmie poniżej).
  • Gabinet Cieni negatywnie ocenił działania rządu i jego przedstawicieli w terenie (zwłaszcza Wojewody Pomorskiego Dariusza Drelicha) po nawałnicach na PomorzuW największym stopniu za porażkę odpowiada min. Błaszczak, który nie skoordynował działań, aby zminimalizować skutki tragedii. W ocenie Gabinetu Cieni, pomóc trzeba nie tylko mieszkańcom (zniszczone domy i gospodarstwa), ale także mikroprzedsiębiorcom. Straty po nawałnicy liczone są w miliardach złotych (np. straty właścicieli prywatnych lasów – koszt sprzątania lasu jest dwa razy większy niż uzysk ze sprzedaży powalonego drzewa). PO zaprosi do polski przedstawicieli PE, by pomogli Polsce uzyskać pieniądze z unijnego funduszu solidarności na pokrycie przynajmniej części strat wywołanych przez nawałnice.

Media

Galeria

Kliknij, aby zobaczyć większe zdjęcie 36893253025_e48bdbbf63_b.jpg

Kliknij, aby zobaczyć większe zdjęcie

View this photo set on Flickr