czwartek, 19 październik 2017

Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych

Dotyczy: powrotu do rozwiązań opodatkowujących twórców z 50-procentowymi kosztami uzyskania dochodów niezależnie od skali zarobków, a "limitem" przy stosowaniu tej zasady powinien zostać prawdziwie twórczy charakter działalności i honoracyjny system wynagradzania 

Proces legislacyjny: http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PrzebiegProc.xsp?id=B462BDD3D076E7EEC1258191003B2775 

Treść zmian: 

Ustawa

z dnia .............. 2017 r.
o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych

Art. 1. W ustawie z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2016 r. poz. 2032, z późn. zm.1) wprowadza się następujące zmiany:

1. w art. 22 w ust. 9 pkt 1-3 otrzymują brzmienie:

1) z tytułu zapłaty twórcy za przeniesienie prawa własności wynalazku, topografii układu scalonego, wzoru użytkowego, wzoru przemysłowego, znaku towarowego lub wzoru zdobniczego – w wysokości 50% uzyskanego przychodu;

2) z tytułu opłaty licencyjnej za przeniesienie prawa stosowania wynalazku, topografii układu scalonego, wzoru użytkowego, wzoru przemysłowego, znaku towarowego lub wzoru zdobniczego, otrzymanej w pierwszym roku trwania licencji od pierwszej jednostki, z którą zawarto umowę licencyjną – w wysokości 50% uzyskanego przychodu;

3) z tytułu korzystania przez twórców z praw autorskich i artystów wykonawców z praw pokrewnych, w rozumieniu odrębnych przepisów, lub rozporządzania przez nich tymi prawami – w wysokości 50% uzyskanego przychodu;”

2) w art. 22 uchyla się ust. 9a i 10a. 

Art. 2. Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2018 r. 

Zmiany tekstu jednolitego ustawy zostały ogłoszone w Dz. U. z 2016 r. poz. 2048 oraz z 2017 r. poz. 60, 528, 648, 859 i 1089.

page3image13920

UZASADNIENIE

Prawo do 50-procentowych kosztów uzyskania przychodu dla zawodów twórczych zostało wprowadzone w Polsce przez ministra skarbu Ignacego Matuszewskiego w roku 1928. Wówczas ostatecznym argumentem na korzyść rozwiązania proponowanego przez środowiska twórcze stał się felieton Tadeusza Boya Żeleńskiego opublikowany w „Kurierze Porannym”. Ten swoisty przywilej miał zrekompensować nietypowy proces powstawania dzieł artystycznych i brak systematycznie uzyskiwanych dochodów z tego tytułu.

System został utrzymany przez dziesięciolecia, ale z czasem obrastał w niepożądane zjawiska typu – ucieczka pracodawców od podstawowego wynagradzania pracowników na rzecz umów o dzieło i honorariów, dopisywanie do systemu wykonawców zawodów pomocniczych nie mających wiele wspólnego z procesem twórczym itp. Pierwszą próbę odejścia od 50 procent podjęto w roku 2006, ale rząd PiS ostatecznie zrezygnował ze swojego zamysłu. Powrócono do tematu w roku 2012 uchwalając zmianę polegającą na ograniczaniu zakresu stosowania 50% kosztów uzyskania przychodów do 1⁄2 kwoty stanowiącej górną granicę pierwszego przedziału skali podatkowej czyli 42.764 PLN. Jednym słowem, dochody twórców mieszczące się w skali 18% podatku były opodatkowane w połowie, natomiast dochody powyżej podlegały 32% podatkowi.

Oczywiście to rozwiązanie rozbudziło wielkie niezadowolenie środowiska twórców – jak się później okazało niezbyt licznego, niemniej ważnego. Szczególnie poszkodowani czuli się filmowcy, pisarze i muzycy uzyskujący znaczne wynagrodzenie za dzieła raz na dwa, trzy (a nawet rzadziej) lata. Także wykonawcy estradowi, nieliczni dziennikarze, niektórzy naukowcy i wynalazcy. Rząd PO-PSL, podejmując ryzyko konfliktu z ważną grupą kreatorów opinii publicznej, kierował się jednak racjonalnymi przesłankami prymatu dobra wspólnego nad interesami grupowymi i walcząc

ze skutkami gigantycznego kryzysu finansowego, który w latach 2009-2010 zalał Europę i świat starał się maksymalnie zwiększyć bazę podatkową. Nie bez znaczenia były też argumenty natury konstytucyjnej jak chociażby ten o powszechności opodatkowania określonej w art. 84 Konstytucji RP. Trzeba też przyznać, że nie były to jedyne "oszczędności" wprowadzone przez rząd PO-PSL. Walcząc o zmniejszenie deficytu budżetowego i równoczesne zabezpieczenie środków na współfinansowanie ogromnego programu modernizacji infrastruktury rozpoczęto intensywny proces uszczelniania systemu podatkowego. Odwrócony VAT na niektóre towary, solidarna odpowiedzialność, przepisy o zagranicznych spółkach kontrolowanych, ceny transportowe, jednolity plik kontrolny - to tylko niektóre rozwiązania zainicjowane przez rząd PO-PSL.

Dziś jesteśmy w zupełnie innym miejscu. W światowej gospodarce obserwujemy znaczące ożywienie co pozytywnie wpływa także na polską gospodarkę. PO i PSL zostawiły swoim następcom finanse państwa w bardzo dobrym stanie. Uporano się z groźbą nadmiernego zadłużenia, podjęte i zakończone inwestycje zaczęły procentować. Ciągle jesteśmy państwem "na dorobku", niemniej stać nas na znaczne zwiększenie skali inwestowania "w ludzi" i ich budżety domowe. Czy obecny rząd PiS to wykorzysta i jak wykorzysta - inna sprawa. Jak na razie można mieć mieszane uczucia. Z jednej strony program 500+ i podwyżki płac, z drugiej lawina nowych podatków i danin.

W przedkładanym projekcie zmiany ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, KPPO proponuje powrót do rozwiązań opodatkowujących twórców z 50-procentowymi kosztami uzyskania dochodów niezależnie od skali zarobków. Jedynym „limitem” przy stosowaniu tej zasady powinien być prawdziwie twórczy charakter działalności i honoracyjny system wynagradzania. Proponowana zmiana polega na wykreśleniu z art. 22 ustawy o podatku dochodowym osób fizycznych ust. 9a i 10a.

 

Skutki finansowe tej operacji – jeśli przyjąć szacunki na rok 2013, gdy limit 42.764 PLN zaczął obowiązywać - to mniej niż 200 mln zł. To jest kwota, którą obecny budżet państwa powinien udźwignąć bez problemu.
Przedmiot projektu niniejszej ustawy jest zgodny z prawem Unii Europejskiej.