×

Ostrzeżenie

JFile::read: Nie można otworzyć pliku: https://api.flickr.com/services/rest/?method=flickr.photosets.getPhotos&photoset_id=72157690245651081&format=json&media=photos&per_page=20&api_key=ff830b97edbcfa60ca075226da0c915c&nojsoncallback=1&extras=date_upload,date_taken,owner_name,original_format,last_update,tags,o_dims,views,media,path_alias,url_sq,url_t,url_s,url_m,url_o.

czwartek, 04 styczeń 2018

Relacja z posiedzenia Gabinetu Cieni

Na pierwszym posiedzeniu w nowym roku Gabinet Cieni PO RP zajął się kryzysową sytuacją w służbie zdrowia. Zdaniem członków Gabinetu, sytuacja jest na tyle poważna, że w najbliższym tygodniu Platforma Obywatelska złoży wniosek o natychmiastową dymisję ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła. Nowa forma protestu lekarzy-rezydentów rozszerza się na cały kraj, zamykane są kolejne szpitalne oddziały. Według dostępnych danych w całej Polsce lekarze wypowiedzieli już ponad 4000 umów na tzw. opt-out. To na ich podstawie lekarze-rezydenci pracowali dłużej niż ustawowe 48 godzin tygodniowo. Bez ich dodatkowych dyżurów, w wielu szpitali fizycznie zabraknie lekarzy do pracy. Tymczasem minister Radziwiłł, zamiast szukać porozumienia, obraża całe środowiska lekarskie.

Gabinet Cieni zadecydował, że Klub Parlamentarny Platformy Obywatelskiej ponownie przedstawi propozycję doraźnych działań naprawczych. W ramach prac nad budżetem państwa, Platforma Obywatelska zaproponuje podwyższenie nakładów w 2018 r. na służbę zdrowia o ponad sześć miliardów złotych – tę kwotę uda się wygospodarować, jeśli rząd PiS zrezygnuje np. z programu budowy lokalnych strzelnic.

Gabinet Cieni zajął się także rządowym projektem ustawy o stworzeniu sieci instytutów badawczych, tzw. Sieci Badawczej Łukasiewicz. W opinii Gabinetu przygotowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego projekt jest słaby i szkodliwy dla polskiej nauki. Po pierwsze, to dalszy ciąg ograniczania autonomii jednostek badawczo-naukowych. Projekt przewiduje bowiem, że 38 czołowych polskich instytutów badawczych zostanie oddanych pod nadzór jednej instytucji: Centrum Łukasiewicza. Będzie ono narzucać instytutom (dotąd działającym samodzielnie) projekty badawcze.

Po drugie, projekt odbiera instytutom ich dotychczasowe kompetencje do nadawania stopni naukowych oraz różnego rodzaju certyfikatów, w tym zwłaszcza międzynarodowych. Pracownicy instytutów, siłą wcielani do jednej sieci, stracą status pracowników naukowych. Po trzecie wreszcie, projekt ustawy stawia znak zapytania nad przyszłością tych instytutów badawczych, które nie zostały wciągnięte do sieci – a jest ich aż 76. Zdaniem Gabinetu, powołanie Sieci Badawczej Łukasiewicz to działanie propagandowe, mające pomóc wykazać, że Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju autorstwa premiera Mateusza Morawieckiego jest wdrażana. Tyle tylko, że to wdrożenie polega na pozorowanych ruchach. Naukowcy, zamiast zajmować się pracą badawczą, będą zajęci reorganizacją.

Gabinet Cieni rozpoczął także dyskusję nad rządowym projektem o elektromobilności. Przedstawiony przez rząd pomysł wydaje się być wysoce kontrowersyjny. O ile konieczność wdrożenia przepisów prawa europejskiego w tym zakresie nie powinna być kwestionowana, to już narzędzia, po jakie rząd chce sięgnąć, są szkodliwe i nieadekwatne do potrzeb.

Rząd chce m.in. wymusić na operatorach sieci przesyłowej budowę sieci stacji ładowania elektrycznego samochodów. A jeśli operatorzy nie zbudują do końca 2020 r. określonej liczby stacji, to wówczas do procesu zostaną obowiązkowo wciągnięte samorządy.

Projekt zakłada też wsparcie dla zakupu samochodów elektrycznych, polegające na rezygnacji z opodatkowania ich akcyzą. To oznacza oszczędność rzędu zaledwie trzech procent (przy średniej cenie samochodu elektrycznego ponad 100 tysięcy złotych) – trudno spodziewać się, żeby taka zachęta faktycznie skłoniła polskich konsumentów do masowego kupowania kosztownych aut elektrycznych. Kolejnym kuriozalnym pomysłem jest nakazywanie samorządom (bez względu na ich sytuację finansową) zakupu określonej liczby „zeroemisyjnych” pojazdów komunikacji publicznej, tak samo jak nakazanie instytucjom centralnym, by w ich flotach samochodowych było co najmniej 50 proc. takich pojazdów. Gabinet Cieni zapowiedział, że będzie kontynuował dyskusję nad sposobami właściwego – lepszego niż to, co proponuje rząd PiS - wdrożenia unijnych zobowiązań w tym zakresie rozwoju elektromobilności. 

Galeria

{gallery}https://www.flickr.com/photos/platformaobywatelskarp/albums/72157690245651081{/gallery}