czwartek, 21 grudzień 2017

Interpelacja nr 18316 w sprawie braku odpowiednich reakcji resortu obrony narodowej na przypadki molestowania, mobbingu i uporczywego nękania kobiet w wojsku, w którym ofiarom prześladowań i opresji odmawia się wsparcia

Do Prezesa Rady Ministrów: 

Szanowny Panie Premierze,

historia kapral, szeregowej, podporucznik to tylko niektóre historie opisywane w ostatnim czasie przez dziennikarzy Onetu. To historie molestowania, mobbingu i uporczywego nękania kobiet w wojsku, w którym ofiary nie mają wsparcia. Spotykają się z bezczynnością, parasolem ochronnym bezkarności, napotykają na parasol polityczny.

Wraz z posłem Tomaszem Siemoniakiem mieliśmy okazję podczas bezpośredniego spotkania wysłuchać dramatycznych relacji mobbingowanych molestowanych kobiet żołnierek.

Złożyliśmy wniosek o posiedzenie specjalne Komisji obrony narodowej, aby poruszyć te skandaliczne sprawy. Tym bardziej skandaliczne, ponieważ po zgłoszeniach dramatycznych zdarzeń przez żołnierki przełożonym ich sytuacja najczęściej się pogorszyła, były narażone na wielogodzinne przesłuchanie, na złe oceny w pracy i w końcu zwolnione z pracy.

Panie Premierze, w expose mówił Pan o szacunku wobec kobiet, zatem to najwyższy czas, aby stanął Pan po stronie krzywdzonych kobiet. Aby ze słów przejść w czyny i pomóc żołnierkom.

Minister Obrony Narodowej niestety nie dostrzega wagi problemu.

Historię kapral opisaną przez dziennikarzy Onetu znajdzie Pan tutaj:

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/mobbing-nie-jest-przestepstwem-do-konca-czyli-jak-zandarmeria-nie-ochronila-kapral/791tcs3

Kiedy bezradna kapral napisała do ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, resort odesłał pismo do jej przełożonych, zamiast złożyć zawiadomienie do prokuratury, do czego jest zobowiązany jako instytucja państwowa.

Przełożeni zbagatelizowali mobbing, zastraszanie i napaść seksualną, której ofiarą padła kapral.

Przez sytuację w pracy znacznie pogorszył się stan zdrowia psychicznego i fizycznego pani kapral. Gdy kapral nie miała już siły na walkę i chciała przenieść się do innej jednostki, jej dokumenty utknęły w Komendzie Głównej ŻW.

Historia szeregowej opisana przez dziennikarzy Onetu została tutaj:

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/szeregowa-ewa-wyrzucona-z-zandarmerii-za-ciaze/hz78meq

Szeregowa spotkała się z szykanami już tydzień po rozpoczęciu służby. Wielogodzinne dyżury dzień po dniu, wyrabianie dokumentów, które już za miesiąc będą nieaktualne, polecenie stawienia się na służbę o 4 rano, choć życie jednostki zaczyna się o 6. Normą stało się nierozliczanie wyjazdów służbowych, nieoddawanie nadgodzin, brak należnych dni wolnych, oszustwa w dziennikach i grafikach, które wypełniane były ołówkiem, co ułatwiało ich fałszowanie. Podczas kursu w Mińsku Mazowieckim kobieta dowiedziała się, że jest w ciąży. W związku z tym dowódca kursu kazał szeregowej uczestniczyć w kursie biernie – przez dwa tygodnie na przełomie lutego i marca stała na mrozie między 8 a 15, patrząc jak inni ćwiczą – narażając zdrowie swoje i dziecka. Po powrocie z kursu kobieta dowiedziała się, że jej ciąża jest zagrożona. Przez absurdalną decyzję dowódcy kursu mogła stracić dziecko.

Kiedy urodziła dziecko, dowiedziała się, że wojsko nie przedłuży z nią kontraktu. Opinie, które otrzymała po zakończeniu służby, nie miały nic wspólnego z jej przebiegiem. Ponadto okazało się, że fałszowano jej oceny w dzienniku.

Historia podporucznik opisana przez dziennikarzy Onetu znajduje się tutaj:

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/mobbing-i-molestowanie-w-zandarmerii-ostatnia-sprawa-podporucznik-marii/90hhtel?utm_source=wiadomosci_viasg&utm_medium=nitro&utm_campaign=allonet_nitro_new&srcc=ucs&utm_v=2

Pani podporucznik ścigała i zamykała pedofilów, zabójców, handlarzy ludźmi, złodziei. Dziś chora na SM została przez wojsko pozbawiona pracy, renty, świadczeń, ubezpieczenia, za chwilę straci mieszkanie.

W żandarmerii w Krakowie padła ofiarą mobbingu i molestowania ze strony przełożonego. Przypłaciła to zdrowiem i karierą. Diagnoza stwardnienia rozsianego, nerwy, stresująca praca, molestowanie przekładały się na atmosferę w rodzinie.

Przełożony ją osaczył. Nękał i nagabywał, pojawiał się wszędzie tam, gdzie ona spędzała czas wolny. Robił sceny zazdrości o innych współpracowników. Ostatecznie doprowadził do tego, że kobietę zwolniono ze służby i pozbawiono środków do życia ją i jej nastoletnią chorą córkę.

Takich historii jest znacznie więcej. To nie są przypadki jednostkowe.

Panie Premierze,

prosimy o odpowiedź na pytanie:

W jaki sposób Żandarmeria Wojskowa pomogła żołnierkom?

Na jakim etapie są postępowania przeciwko przełożonym, którzy przyczynili się do tych skandalicznych zdarzeń?

W związku z historią podporucznik mamy do Pana Premiera konkretne pytania:

1. W jakim terminie żołnierzom zawodowym wypłacane są należności związane ze zwolnieniem z zawodowej służby wojskowej i w jakim terminie wydawane są dokumenty dotyczące zakończenia służby, a w szczególności atestat (zaświadczenie o wysokości uposażenia dla celów zaopatrzenia emerytalno-rentowego)?

2. Jeśli ppor. została zwolniona z zawodowej służby wojskowej na początku listopada br.,

czy Odział Zabezpieczenia ŻW:

a) wykonał ciążące na nim obowiązki ustawowe związane z wypłatą należności w ustawowym terminie nie później niż w terminie 14 dni od daty zwolnienia (np. odprawa, ekwiwalent za urlop, dodatkowe uposażenie roczne, gratyfikacja urlopowa)?

b) wydał wymagane dokumenty związane ze zwolnieniem ze służby, a w szczególności atestat finansowy?

c) wypłacił należne odsetki za zwłokę w wypłacie należności związanych ze zwolnieniem z zawodowej służby wojskowej?

d) powiadomi komisję orzekającą w sprawie naruszenia dyscypliny finansów publicznych o naruszeniu art. 16 ustawy o dyscyplinie finansów publicznych w związku z wypłatą odsetek za zwłokę w realizacji zobowiązań OZ ŻW względem pani ppor. po wypłacie tych odsetek?

3. W jaki sposób komendant Oddziału Zabezpieczenia ŻW rozpatrzył skargę pani ppor. z dnia 7.12.2017 r. dotyczącą ustalenia osób winnych w OZ ŻW zaniedbań w wypłacie należności i wydania stosownych dokumentów finansowych i pociągnięcia ich do odpowiedzialności porządkowej oraz wypłaty odsetek za zwłokę w uregulowaniu zobowiązań finansowych OZ ŻW względem niej?

4. Kto w OZ ŻW jest winny zaniedbań w zakresie braku wydania dokumentów finansowych pani ppor. oraz braku wypłaty należności związanych ze zwolnieniem ze służby wojskowej?

5. Na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej proszę o wskazanie imienia i nazwiska osób winnych zaniedbań oraz zakresu przypisanych im zaniedbań z związku z wykonywaniem przez te osoby pełnionych funkcji oraz obowiązków.

6. Zgodnie z art. 53 ustawy o finansach publicznych komendant OZ ŻW jest odpowiedzialny za całość gospodarki finansowej jednostki, a zatem czy ponosi odpowiedzialność za zaniedbania wynikające z niewykonania ustawowych przepisów związanych z wypłatą należności dla pani ppor. oraz niewydanie jej stosownych dokumentów finansowych do realizacji innych ustawowych praw związanych z brakiem terminowej wypłaty należności i wydania dokumentów finansowych (brak możliwości realizacji praw ustawowych w WBE)?

7. Czy MON ma świadomość, że przez zaniedbania ze strony żandarmerii od dnia 6.12.2017 ppor. pozostaje bez ubezpieczenia zdrowotnego? A od 01.12.2017 nie jest pani ppor. wypłacana renta ani żadne inne świadczenie?

Monika Wielichowska,
Poseł na Sejm RP

Tomasz Siemoniak,
Poseł na Sejm RP