wtorek, 11 czerwiec 2019

Posiedzenie Gabinetu Cieni 11 czerwca 2019 r.

W tej chwili zgodnie z przepisami ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej nie jest możliwe prowadzenie kształcenia na studiach pierwszego stopnia na kierunkach pielęgniarstwo i położnictwo w formie niestacjonarnej. Proponowane zmiany mają umożliwić podjęcie kształcenia w zawodach pielęgniarki i położnej na studiach pierwszego stopnia prowadzonych w formie niestacjonarnej przez osoby pracujące, dzięki tej zmianie osoby wykonujące inne zawody medyczne będą mogły uzyskać nowe kwalifikacje zawodowe i podjąć pracę w zawodzie pielęgniarki lub położnej. Osoby studiujące i pracuję będą miały prawo do 6 dni roboczych rocznie płatnego urlopu szkoleniowego. Będzie on płatny według zasad obowiązujących przy obliczaniu wynagrodzenia za urlop wypoczynkowy.

Zwiększenie możliwości kształcenia w zawodzie pielęgniarki, poprzez stworzenie formy studiów niestacjonarnych i poszerzenie w ten sposób oferty edukacyjnej, z założeniem, że studia te nie będą odbiegać od zakresu programowego studiów stacjonarnych, włączając w to również zajęcia praktyczne. Ze względu na duże braki pielęgniarek i położnych jak najbardziej zasadne wydaje się utworzenie takiej formy kształcenia z zastrzeżeniem, by jakość kształcenia była na odpowiednim poziomie. Z drugiej strony wątpliwe jest pozyskanie kandydatów na studia przy kosztach kształcenia na obu kierunkach i poziomach nauki w wysokości ok. 25 tysięcy zł za rok. Szukając rozwiązania tego problemu Gabinet Cieni zwrócił uwagę, że można zastanowić się nad poszerzeniem kształcenia już będących w systemie opiekunów medycznych, którzy posiadają wykształcenie średnie z maturą, uzupełniając im godziny kształcenia do 4700 zgodnie ze standardem kształcenia pielęgniarek. To kolejne co najmniej o rok skrócenie kształcenia i szybsze wejście do systemu.

Kolejnym tematem omawianym przez Gabinet Cieni jest problem przeciwdziałania lichwie. Nowe propozycje prawne wprowadzają ścisłe limity w zakresie ustanawianych zabezpieczeń. Chodzi o to, aby w praktyce nie dochodziło do odbierania mieszkań i domów, pozbawiania dorobku całego życia osób, które nie spłaciły pożyczki o wielokrotnie niższej wysokości. Zabezpieczenie pożyczek (np. w postaci hipoteki na nieruchomości) nie będzie mogło przekraczać wysokości pożyczonej kwoty powiększonej maksymalnie o 45 procent. Niedopuszczalne będzie żądanie przenoszenia własności nieruchomości na zabezpieczenie zaciągniętych zobowiązań. Wyeliminowano też możliwość prowadzenia egzekucji komorniczej z mieszkania, jeżeli wysokość zadłużenia nie przekracza 5 proc. wartości domu lub lokalu. Propozycja ustawy wprowadza nadzór Komisji Nadzoru Finansowego nad instytucjami pożyczkowymi.

Jeszcze bardziej restrykcyjne zasady będą obowiązywać przy zaciąganiu krótkoterminowych pożyczek na niewielkie kwoty, czyli chwilówek. Klienci, zachęcani umiarkowanym oprocentowaniem nominalnym, często nie mają świadomości jak bardzo wysoką kwotę będą musieli w rzeczywistości spłacić. W takich wypadkach koszty pożyczki, jak przy zakupach na raty, są bowiem najczęściej powiększane dodatkowo o bardzo wysokie prowizje, marże oraz opłaty.